Być może to nie Twoja wina. Utknięcie w trybie przetrwania - czy wiesz, co to jest?
Czy znasz to uczucie, gdy po raz kolejny reagujesz tak, jak już nie chciałaś/eś… mimo, że przeczytałeś/aś mnóstwo poradników, być może jesteś w trakcie lub po psychoterapii. Intelektualnie doskonale wiesz, skąd biorą się Twoje reakcje, potrafisz nazwać swoje wzorce oraz zidentyfikować wewnętrznego krytyka. Dużo wiesz, dużo rozumiesz… a jednak ciało wciąż żyje własnym życiem – w trybie przetrwania. Serce nadal wali jak szalone w sytuacjach, które „na rozum” nie są groźne. W brzuchu wciąż pojawia się znajomy, bolesny ścisk. Ramiona same podchodzą do góry, a oddech staje się płytki. Nie ma znaczenia, że powtarzasz sobie w głowie: „Spokojnie, nic mi nie grozi”.

Trauma i chroniczny stres nie są tylko wspomnieniem. To fizyczny, namacalny ślad zapisany w napięciu mięśni, wzorcach oddechowych i nadreaktywności systemu nerwowego.
Ciało pamięta
Jeśli w swojej przeszłości doświadczyłeś/aś długotrwałego stresu, trudnych przeżyć lub traumy, Twój system nerwowy mógł „nauczyć się” i zapamiętać, że świat jest niebezpieczny. W efekcie tryb walki/ucieczki lub zamrożenia staje się Twoim domyślnym ustawieniem. Twoja „głowa” może mówić „jestem bezpieczny/a”, ale system operacyjny Twojego ciała wciąż uruchamia program alarmowy.
To właśnie miał na myśli Bessel van der Kolk, pisząc, że „ciało pamięta” (The Body Keeps the Score). Trauma i chroniczny stres nie są tylko wspomnieniem. To fizyczny, namacalny ślad zapisany w napięciu mięśni, wzorcach oddechowych i nadreaktywności systemu nerwowego. W takich sytuacjach samo „przepracowanie” problemu na poziomie intelektualnym nie wystarcza, by zmienić te głęboko zapamiętane i całkowicie automatyczne reakcje ciała.
Odwróć kierunek: Jak ciało może „przekonać” głowę, że jest już bezpiecznie?
Dobra wiadomość jest taka, że to działa w dwie strony. Możesz użyć swojego ciała, by wysłać do mózgu nowy, uspokajający komunikat. Zamiast próbować siłą woli zmienić myśli, możesz pokazać swojemu systemowi nerwowemu, że zagrożenie minęło.
To sedno koncepcji zwanej ucieleśnieniem (embodiment) – przekonania, że nasze myśli, emocje i poczucie „ja” są nierozerwalnie związane z fizycznym doświadczeniem.
Spróbuj zrobić prosty eksperyment: zgarb się, spuść wzrok i zaciśnij pięści. A teraz w tej pozycji spróbuj poczuć radość i pewność siebie. Trudne, prawda? A teraz wyprostuj się, unieś głowę, weź głęboki oddech i uśmiechnij się. Poczuj, jak zmienia się Twoje wewnętrzne odczucie.
To nie magia. To neurobiologia w praktyce. Poprzez świadomą pracę z ciałem dajesz swojemu mózgowi i systemowi nerwowemu nowe dane:
- Świadomy oddech: Spokojny, głęboki oddech do przepony to najszybszy sposób na zhakowanie trybu walki/ucieczki. To bezpośredni sygnał dla nerwu błędnego: „Wszystko w porządku, możesz włączyć tryb bezpieczeństwa”.
- Uważny ruch i dotyk: Kiedy świadomie rozluźniasz napięte miejsca (jak szczęka, barki czy biodra), uwalniasz zamrożoną w nich energię. Jak opisuje to Peter Levine (pionier terapii Somatic Experiencing), pozwala to dokończyć przerwane reakcje obronne i przywrócić ciału poczucie sprawczości.
- Słuchanie ciała (interocepcja): Ucząc się zauważać subtelne sygnały – delikatny ścisk w gardle, lekkie mrowienie – zaczynasz reagować na swoje potrzeby, zanim przerodzą się w pełnoobjawowy atak paniki lub przygnębienie. Twoje ciało z wroga staje się sojusznikiem.
Połącz kropki: Gdzie spotyka się umysł i ciało
Praca z ciałem nie neguje wartości rozmowy i rozumienia. Ona ją pogłębia i zakorzenia. To, co zrozumiałaś/eś na terapii, możesz wreszcie poczuć i zintegrować. Analiza intelektualna jest jak przeczytanie instrukcji obsługi. Praca z ciałem to wzięcie narzędzi do ręki i faktyczne naprawienie mechanizmu.
Jeśli czujesz, że utknąłeś/aś w martwym punkcie, mimo że „wszystko już rozumiesz”, to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak. To po prostu znak, że Twoje ciało również domaga się uwagi. Sprawdź, bo może już możesz wreszcie odetchnąć głęboko i poczuć spokój.
W Centrum Decyzja łączymy konwencjonalną terapię z pracą z ciałem. Jeśli czujesz, że samo rozumienie już nie wystarcza, być może to dobry moment, by zaprosić do tego procesu także ciało. Zajrzyj do naszej oferty zajęć pracy z ciałem i wybierz coś, co na ten moment wydaje się dla Ciebie najbardziej dostępne – bez presji, bez zobowiązań, w swoim tempie. Czasem pierwszy, niewielki krok wystarczy, by system nerwowy mógł zacząć uczyć się, że naprawdę jest już bezpiecznie.
Wybrane źródła:
- Van der Kolk, B. A. (2014). The Body Keeps the Score: Brain, Mind, and Body in the Healing of Trauma.(Wydanie polskie: Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy, Wydawnictwo Czarna Owca, 2022).
- Porges, S. W. (2011). The Polyvagal Theory: Neurophysiological Foundations of Emotions, Attachment, Communication, and Self-regulation. (Wydanie polskie: Teoria poliwagalna. Neurofizjologiczne podstawy emocji, przywiązania, komunikacji i samoregulacji, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2021).
- Levine, P. A. (1997). Waking the Tiger: Healing Trauma. (Wydanie polskie: Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy, Wydawnictwo Czarna Owca, 2022).
- Heller, L., & LaPierre, A. (2012). Healing Developmental Trauma: How Early Trauma Affects Self-Regulation, Self-Image, and the Capacity for Relationship. (Wydanie polskie: Leczenie traumy rozwojowej. Wpływ wczesnej traumy na samoregulację, obraz siebie i zdolność do tworzenia związków, Instytut Terapii Psychosomatycznej, 2019).
Jak wspieramy w Centrum Decyzja?
Pomoc psychologiczna
Psychoterapia
Coaching